Część 3 – Odpowiedź na pismo od Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego DPN-WDZK.47.11.2022.3.KG z dnia 06 maja 2022 r. Zapraszam.

Dodane 18 czerwca 2022 przez Witold Bardziński

Ostatni dzień na odpowiedź na pismo Prezesa UTK, DPN-WDZK.47.11.2022.3.KG z dnia 06 maja 2022 r.,  który dotyczy bocznic kolejowych – podsumowanie, Zapraszam:

No tak, zaczyna się robić już trochę nudnawo, coś podobnego jak krajobraz z okien pociągu smętnie wijącego się ze stacji Williams do Grand Canyon… Tą stacją początkową w tym blogu są rozmowy telefoniczne, gapienie się w ekrany smartfonów, iPadów i innych cudów techniki XXI wieku. Myślimy jak dziecko w wózeczku ma w swoich rączętach jedno z tych cudów to nic złego się nie stanie, bo gorzej jak ktoś używa tych urządzeń np. za kierownicą swego samochodu, roweru, idąc nawet pieszo… o wypadek nietrudno, ale dziecko? Wreszcie siedzi spokojnie ma ładny albo bardzo zacięty wyraz twarzy, czasami się uśmiechnie a czasami??? Może, może…. Może nawet wywalić telefon bo przegrał jakąś grę… No i bardzo dobrze aby już nie sięgał po to zgubne urządzenie chyba najbardziej uzależniający środek obecnych czasów… Więc jak wyrośniemy i otrzymamy takie oto pismo:

„7. Certyfikowani przewoźnicy kolejowi, autoryzowani zarządcy infrastruktury, użytkownicy bocznic kolejowych, operatorzy kolei wąskotorowych oraz podmioty zwolnione z obowiązku uzyskania certyfikatu lub autoryzacji bezpieczeństwa, uprawnione do prowadzenia działalności na podstawie świadectwa bezpieczeństwa wprowadzą regulacje wewnętrzne w zakresie ograniczenia korzystania z urządzeń multimedialnych niezwiązanych z prowadzeniem ruchu kolejowego przez drużyny pociągowe i personel obsługi posterunków ruchu w czasie pracy, utrudniającym prawidłowy odbiór nadawanych sygnałów akustycznych i komunikatów głosowych oraz ujmą to zagadnienie w programie pouczeń okresowych.”

Co mamy zrobić? Oczywiście odpowiedzieć, a komentarze w pracy? Posłuchajmy…

Przecież wyraźnie pisze „w czasie pracy”!!! To przecież jak pójdę „poza pracę” to już chyba mogę zatelefonować w bardzo ważnej sprawie rodzinnej…

Rozmawiam z Krzysztofem… Krzysztof opowiada (dla niekojarzenia z zaistniałym naprawdę wypadkiem osoby w nim biorące udział nazwałem Mieczysław i Jolanta, też trochę sfabularyzowałem)…

Wszystko się waliło, taki do d… dzień. Urządzenia nastawni wskazywały awarię jednego z głównych rozjazdów. Mietek zaklął siarczyście musiał puścić pociąg po niewłaściwym, urządzenia SRK zadziałały wskazując że jeden z pociągów ma się zatrzymać a drugi jechać po torze niewłaściwym… Jola siedzi w kącie i klepie nerwowo w klawiaturę telefonu… i zagaduje do siebie na głos… no tak zawsze ja… Jola zrób to, zrób tamto, a przecież ja mam też pracę, nie mogę się wszystkim zajmować… Mietek słyszy te słowa ale zna Jolę, często tak narzeka, ale też wie, że w domu ma i dzieciaki i męża… zresztą kto nie ma dzieciaków to nie ma i problemów… tak sobie chwilę myśli i mówi: Jola zejdź na dół zobacz co dzieje się z tym rozjazdem, tylko uważaj bo wiadomo ruch poranny jest duży…

Jola wrzuca telefon do kieszeni kurtki i szybko wychodzi z nastawni… Mietek obserwuje ją jeszcze gdy zbliża się do „zepsutego” rozjazdu, słyszy też głos Joli w radiotelefonie, Z rozjazdem jest raczej wszystko ok… wracam… Mietek obserwuje pulpit telefonuje do innego posterunku rozmawia przez radio… widzi, że pociąg zamiast stać przed semaforem na stój, wjeżdża na tor!!! A tam przecież jedzie pociąg po niewłaściwym!!! Jola nie wraca, gdzie ona jest!!!???…

Czy opowiadam jakieś science fiction? Nie coś naprawdę podobnego się wydarzyło!!! Jola po sprawdzeniu rozjazdu „poszła” porozmawiać w pobliże toru po którym o tej porze w ogóle nie powinno nic jechać! A jednak jechał, tak była zajęta rozmową, że niestety zginęła. Maszynista tak był zajęty rozmową, do dziś nie wiadomo czy z kierownikiem pociągu czy „walczył” przez telefon, że pominął czerwone i jechał na następny pociąg, dobrze, że przynajmniej w tym przypadku udało się, że ktoś zadziałał i pociągi zatrzymały się naprzeciwko siebie… … …

Nie będę Państwu pisał czy postępowanie trwa, czy się zakończyło… w każdym bądź razie adwokat „Joli” zasłaniając się „RODO” chce aby Operator sieci telefonicznej z której korzystała Jola, nie przekazał informacji czy z tego aparatu w chwili gdy wyszła na zewnątrz Jolanta była prowadzona rozmowa czy pisany sms… Oskarżyciel nie chce przecież znać treści rozmowy czy pisanego tekstu… Jak to mówi, nawet nie mówi a krzyczy swoim donośnym głosem na koniec Krzysztof:

Ja nie chcę znać przecież treści rozmowy, chcę tylko znać fakt, gadała przez ten telefon czy nie!!! A maszynista używał telefonu w czasie gdy przejeżdżał obok czerwonego? Tak czy nie???

Powyżej jeden z wypadków, jeden gdzie ginie człowiek przez telefon, w tym przypadku też młody człowiek… ilu ludzi zginie przez te urządzenia w samochodach, na rowerach, idąc czy będąc w pracy wykonując swoje rutynowe czynności, a myślami będąc zupełnie gdzie indzie? Czy to się skończy??? Jak rośnie nam przyszłe pokolenie jeszcze bardziej uzależnione od tego rodzaju urządzeń…

No dosyć tego moralizatorstwa, sam święty nie jestem…

Ale, ale… myślałem, że na nasze pisma do Przewoźników czy Zarządcy linii kolejowej nikt nie odpowie, a jednak te odpowiedzi ciągle przychodzą, oto odpowiedź na pismo do Zarządcy linii Kolejowej od której oddziela się nasza bocznica kolejowa przykładowo PKP PLK S.A., – przypominam treść:

Gliwice: 01 czerwca 2022 r.

PKP

Polskie Linie Kolejowe S.A.

Zakład Linii Kolejowych

(podajemy adres z uzgodnienia naszego Regulaminu pracy bocznicy)

W związku z otrzymanym pismem Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego DPN-WDZK.47.11.2022.3.KG z dnia 06 maja 2022 r., w celu podjęcia działań przez Użytkownika bocznicy (nazwa bocznicy) w celu wprowadzenia regulacji wewnętrznych w zakresie ograniczenia korzystania z urządzeń multimedialnych niezwiązanych z prowadzeniem ruchu kolejowego przez drużyny pociągowe i personel obsługi posterunków ruchu w czasie pracy, utrudniającym prawidłowy odbiór nadawanych sygnałów akustycznych i komunikatów głosowych oraz ujmą to zagadnienie w programie pouczeń okresowych – zwracamy się do Państwa jako Zarządcy linii kolejowej od której odgałęzia się nasza bocznica (Regulamin pracy bocznicy (nazwa naszej bocznicy) uzgodniony przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., Zakład Linii Kolejowych (podajemy adres z uzgodnienia naszego Regulaminu pracy bocznicy), data uzgodnienia: ???????., – uzgodnił: ?????????),  o udzielenie odpowiedzi czy wprowadzono w Państwa Przedsiębiorstwie powyższe zalecenia.

Sprawę prowadzi:

 ??????

Odpowiedź od „dużego” Zarządcy linii kolejowej (nie piszę jakiego bo jest „RODO”):

Nazwa przedsiębiorcy;

Nr pisma, miejscowość data;

Nazwa bocznicy i adres;

Treść pisma:

(Nazwa Zarządcy) w odpowiedzi na pismo ???/2022/????, dotyczące wprowadzenia regulacji wewnętrznych w zakresie ograniczenia korzystania z urządzeń multimedialnych, niezwiązanych z prowadzeniem ruchu kolejowego przez drużyny pociągowe i personel obsługi posterunków ruchu w czasie pracy informuje, że Zakład wprowadził powyższe zalecenia, ujmując je w działkach ?? Regulaminów

Podpis Dyrektora Zakładu.

Dziękuję, bardzo za tą odpowiedź, aż poczułem się bardziej bezpieczny! Jakie wnioski wyciągamy z Krzysztofem? Ten bardzo ważny zapis też zostanie wprowadzony w Regulaminach pracy bocznicy i Przepisach wewnętrznych bocznic z którymi mamy zawarte umowy na Zarządzanie. Jakie to zapisy? Postaram się napisać w którymś z następnych blogów.

Szanowni Państwo dużo Zdrówka życzy: Witold Bardziński

Fotki ze Stanów – Witold Bardziński

.