Odpowiedź do Prezesa UTK na Pismo dotyczące samokształcenia.

Dodane 23 marca 2020 przez Witold Bardziński

Większość bocznic kolejowych dostała Pismo Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego, dotyczące podjęcia działań mających na celu wyeliminowanie praktyki zastępowania szkoleń (stacjonarnych – formą samokształcenia), w ramach przygotowania zawodowego do egzaminów kwalifikacyjnych, pracowników zatrudnianych na stanowiskach bezpośrednio związanych z prowadzeniem i bezpieczeństwem ruchu kolejowego oraz z prowadzeniem określonych rodzajów pojazdów kolejowych. Co odpowiedzieć? Zapraszam.

Większość bocznic kolejowych dostała Pismo Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego:

„Warszawa, dnia 25 lutego 2020 r.

Prezes

Urzędu Transportu Kolejowego

Ignacy Góra

DMB-WMIC.464.1.2020.2.AM

według rozdzielnika

Szanowni Państwo,

działając na podstawie art. 28 l ust. 10 ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 710 z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą o transporcie kolejowym” oraz w związku z publikacją na stronie internetowej Ministerstwa Infrastruktury oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji raportów Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych, zwanej dalej „PKBWK” lub „Komisją”, przekazuję Państwu do realizacji zalecenie sformułowane przez Komisję w Raporcie Rocznym, a dotyczące użytkowników bocznic kolejowych.

Treść zalecenia nr 3 Raportu Rocznego za rok 2018 z działalności Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych:

Zarządcy infrastruktury, przewoźnicy kolejowi i użytkownicy bocznic kolejowych podejmą działania mające na celu wyeliminowanie praktyki zastępowania szkoleń w ramach przygotowania zawodowego do egzaminów kwalifikacyjnych, pracowników zatrudnianych na stanowiskach bezpośrednio związanych z prowadzeniem i bezpieczeństwem ruchu kolejowego oraz z prowadzeniem określonych rodzajów pojazdów kolejowych, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 30 grudnia 2014 r. w sprawie pracowników zatrudnionych na stanowiskach bezpośrednio związanych z prowadzeniem i bezpieczeństwem ruchu kolejowego oraz z prowadzeniem określonych rodzajów pojazdów kolejowych (Dz. U. z 2015 r. poz. 46), formą samokształcenia tych pracowników. Powyższe zalecenie wynika z faktu, że pracownicy przygotowujący się do egzaminów kwalifikacyjnych na zasadzie wyłącznie samokształcenia niejednokrotnie wykazują braki wiedzy praktycznej i teoretycznej, co skutkuje tym, że pracownicy Ci mogą stwarzać zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego i mogą przyczyniać się do zaistnienia zdarzeń kolejowych. Powyższe wymaga dokonania analizy i wprowadzenia stosownych zmian w przepisach wewnętrznych podmiotów sektora rynku kolejowego.

Na podstawie art. 28 l ustawy o transporcie kolejowym proszę o dokładną analizę powyższego zalecenia i przekazanie, w nieprzekraczalnym terminie do 1 kwietnia 2020 r., informacji jakie działania Państwo już zrealizowali lub planują zrealizować w przedmiotowym zakresie. W przypadku uznania, że zalecenie Państwa nie dotyczy, należy podać uzasadnienie takiego stwierdzenia.

W przekazanej informacji należy podać:

a)           etap realizacji (Nie dotyczy, W trakcie realizacji, Zrealizowano, Podjęto działania alternatywne),

b)           procent realizacji (0-100%),

c)            oraz datę realizacji zalecenia (w przypadku, gdy Państwo zrealizowali zalecenie – faktyczną, w innych przypadkach planowaną).

W przypadku pytań lub wątpliwości proszę o kontakt bezpośrednio z Departamentem Monitorowania i Bezpieczeństwa (tel. 22 749 14 60) lub za pomocą poczty elektronicznej: zalecenia@utk.gov.pl.

Należy przypomnieć, że odpowiednia reakcja podmiotów na formułowane zalecenia PKBWK jest jednym z filarów proaktywnego zarządzania bezpieczeństwem i realnie wpływa na podnoszenie poziomu kultury bezpieczeństwa w transporcie kolejowym w Polsce.

Przypominam również, że Prezes Urzędu Transportu Kolejowego, zwany dalej „Prezesem UTK”, zobowiązany jest do prowadzenia nadzoru nad realizacją przez podmioty rynku kolejowego wydanych zaleceń. W przypadku stwierdzenia niespełnienia określonych wymagań, zgodnie z zapisem art. 28 l ust. 9d ustawy o transporcie kolejowym, Prezes UTK może, w drodze decyzji, nałożyć obowiązek terminowego wdrożenia zalecenia, uwzględniając konieczność zapewnienia systemowego podejścia do zarządzania bezpieczeństwem i minimalizacji ryzyka w transporcie kolejowym.

Gdyby otrzymane odpowiedzi nie zostały uznane za zadowalające, informuję, że w ramach ustawowych uprawnień, na podstawie art. 13 ust. 1a pkt 6 w związku z art. 28l ust. 9 ustawy o transporcie kolejowym, Prezes UTK może przeprowadzić działania nadzorcze, podczas których dokona sprawdzenia wiarygodności przekazanych informacji o realizacji wyżej wskazanych zaleceń, a także przesłanek, które zadecydowały o określeniu, że dane zalecenie nie dotyczy Państwa przedsiębiorstwa.

Dodatkowo, na podstawie art. 66 ust. 2aa ustawy o transporcie kolejowym, Prezes UTK, uwzględniając zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu oraz jego możliwości finansowe, może nałożyć, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości stanowiącej równowartość do 5000 euro za każdy dzień zwłoki w wykonaniu decyzji stwierdzającej naruszenie przepisów z zakresu kolejnictwa i określającej zakres naruszenia oraz termin usunięcia nieprawidłowości.

Z poważaniem

IGNACY GÓRA

PREZES URZĘDU TRANSPORTU KOLEJOWEGO”.

Myślałem, że tak jak ostatnio, trzeba wypełnić odpowiednią tabelę w programie Exel?…  i już tak po trzech dniach gdy w tabeli udało mi się znaleźć odpowiednią rubrykę z cytatem:

„Zarządcy infrastruktury i przewoźnicy kolejowi podejmą działania mające na celu wyeliminowanie praktyki zastępowania szkoleń w ramach przygotowania zawodowego do egzaminów kwalifikacyjnych, pracowników zatrudnianych na stanowiskach bezpośrednio związanych z prowadzeniem i bezpieczeństwem ruchu kolejowego oraz z prowadzeniem określonych rodzajów pojazdów kolejowych, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 30 grudnia 2014 r. w sprawie pracowników zatrudnionych na stanowiskach bezpośrednio związanych z prowadzeniem i bezpieczeństwem ruchukolejowego oraz z prowadzeniem określonych rodzajów pojazdów kolejowych (Dz. U. z 2015 r. poz. 46), formą samokształcenia tych pracowników. Powyższe zalecenie wynika z faktu, że pracownicy przygotowujący się do egzaminów kwalifikacyjnych na zasadzie wyłącznie samokształcenia niejednokrotnie wykazują braki wiedzy praktycznej i teoretycznej, co skutkuje tym, że pracownicy Ci mogą stwarzać zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego i mogą przyczyniać się do zaistnienia zdarzeń kolejowych. Powyższe wymaga dokonania analizy i wprowadzenia stosownych zmian w przepisach wewnętrznych podmiotów sektora rynku kolejowego.”…

Za nic w rubryce nazwy podmiotu nie mogłem znaleźć, żadnej bocznicy mnie interesującej.

Wiadomo w dobie walki z koronawirusem nie jestem też za tym aby zawracać komukolwiek głowę też osobom w UTK, ale mus to mus, jak sobie poradzą „moje biedne równie schorowane” bocznice, jak sobie poradzą „moi” Mili Czytelnicy Bloga. Trudno trzeba telefonować…

Trrr… trrrr… trrr…

Miły głos, Pani z Urzędu – proszę zatelefonować trochę później, podam Panu numer telefonu bezpośredniego…

Telefonuję później, słyszę równie miły głos z prośbą abym wyjawił swój problem, trochę dukam:

„- Na bocznicę dostaliśmy pismo Prezesa UTK i wie Pani mam problem (czuję jak oplata mnie rumieniec wstydu) z znalezieniem naszej bocznicy w programie Exell…

– No, tak ale w tym razem tabela Exell nie jest dedykowana bocznicom kolejowym, Państwo jako użytkownicy bocznic wysyłacie e-mailem pismo…

– I to wystarczy?

– Tak taka informacja nam wystarczy.”.

Tak sobie pomyślałem, czasu mam teraz dosyć dużo i podszkoliłem się sam trochę w Exelu, tak że nie ma co płakać nad straconym czasem, a również sprawdziłem zarazem pracę Urzędu Transportu Kolejowego – oceniam pozytywnie a nawet bardzo dobrze bo akurat ten problem został telefonicznie rozwiązany.

Dzięki temu mogłem przygotować takie pismo dla bocznicy, która nie ma własnych pracowników kolejowych (nazwa bocznicy Tormax podana dla przykładu, nie ma takiej bocznicy):

„Gliwice, 19 marca 2020 r.

                                                                                                         Prezes

                                                                                    Urzędu Transportu Kolejowego

                                                                            Al. Jerozolimskie 134, 02-305 Warszawa

                                                                                                utk@utk.gov.pl

                                                                                           zalecenia@utk.gov.pl

Informacja.

W odpowiedzi na pismo Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego – DMB-WMIC.464.1.2020.2.AM z dnia 25 lutego 2020 r., dotyczące podjęcia działań mających na celu wyeliminowanie praktyki zastępowania szkoleń w ramach przygotowania zawodowego do egzaminów kwalifikacyjnych, pracowników zatrudnianych na stanowiskach bezpośrednio związanych z prowadzeniem i bezpieczeństwem ruchu kolejowego oraz z prowadzeniem określonych rodzajów pojazdów kolejowych, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 30 grudnia 2014 r. w sprawie pracowników zatrudnionych na stanowiskach bezpośrednio związanych z prowadzeniem i bezpieczeństwem ruchu kolejowego oraz z prowadzeniem określonych rodzajów pojazdów kolejowych (Dz. U. z 2015 r. poz. 46), formą samokształcenia tych pracowników, informujemy, że nie zatrudniamy pracowników zatrudnianych na stanowiskach bezpośrednio związanych z prowadzeniem i bezpieczeństwem ruchu kolejowego oraz z prowadzeniem określonych rodzajów pojazdów kolejowych.

Obsługującymi bocznicę TORMAX Witold Bardziński na podstawie zawartych Umów są licencjonowani Przewoźnicy kolejowi.

Wszelkie prace związane z utrzymaniem infrastruktury kolejowej na podstawie zawartych umów są prowadzone przez specjalistyczne firmy.

                                                                                                               Z poważaniem:”.

No niestety, więcej problemów mają bocznice które zatrudniają pracowników, e-mail od Pana Dariusza (pozdrawiam Serdecznie):

„… mianowicie chodzi o pismo Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego dotyczącego zalecenia nr 3 z raportu rocznego z 2018 r.

Panie Witoldzie, konsultowałem się z UTK i otrzymałem informację, że oczekują że zarządcy wprowadzą regulację wewnętrzne dotyczące szkoleń przed egzaminem kwalifikacyjnym w formie aneksu do regulaminu lub zarządzenia wewnętrznego. W naszej spółce zawsze takie szkolenia organizowaliśmy, ostatnie na stanowisko ustawiacza trwało 70h praktyki i 20h teori, etapy tych szkoleń potwierdzone zostały w dzienniku lekcyjnym oraz indeksie przygotowania zawodowego. Zastanawiam się jednak jak szeroki zapis ma mieć to zarządzenie, czy należy w nim uściślać np program szkolenia. Posiada Pan jakieś informacje w tym względzie? Może odniesie się Pan do tego problemu na swoim blogu? :)”.

Trudno odmówić, uważam jednak, że moja odpowiedź mogłaby być zła stąd tym razem zatelefonowałem do Naszego Eksperta Pana Krzysztofa Iwankiewicza:

… (pierwszej części rozmowy nie przytoczę, może kiedyś jak się spotkamy na kolejnym szkoleniu, Pan Krzysztof sam opowie jak sobie dawał radę w walce z koronawirusem, mogę powiedzieć jedno, stare sprawdzone metody, nawet z czasów Wojny… no ale sza…)

W.B – Panie Krzysztofie, jak macie rozwiązane sprawy szkoleń i formy samokształcenia?

K.I. – My (PKP PLK S.A.) mamy do spraw szkoleń odpowiednia Instrukcję. Instrukcję która jest oparta o rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 30 grudnia 2014 r. w sprawie pracowników zatrudnionych na stanowiskach bezpośrednio związanych z prowadzeniem i bezpieczeństwem ruchu kolejowego oraz z prowadzeniem określonych rodzajów pojazdów kolejowych (Dz. U. z 2015 r. poz. 46). W Instrukcji tej jest zapisane, że nie ma formy samokształcenia. Chociaż taka forma kiedyś była, teraz tej formy nie ma. W tym piśmie chodzi o to czy jest ta forma samokształcenia czy nie. Stąd jeżeli się ma pracowników kolejowych w tym piśmie powinna być też informacja, czy te szkolenia, kursy organizujemy samodzielnie (jako użytkownik bocznicy kolejowej) czy organizacje tych kursów zlecamy firmom zewnętrznym.

W związku z tym wystarczy napisać, że nie stosuje się formy samokształcenia tylko wysyłamy na kurs na dane stanowisko. Firma szkoleniowa też przesyła program i pracodawca zatwierdza albo nie.

– W.B. Czyli na ten problem powinne być uczulone firmy szkoleniowe?

– K.I. Naturalnie. Np. na szkolenia maszynistów są ośrodki zatwierdzone przez UTK i robią licencje nikt tu nie stosuje samokształcenia. Ja się osobiście nie spotkałem, żeby ktoś przystępował do egzaminu na podstawie samokształcenia. Przysyłają mi program kursu i ja na tej podstawie dopuszczam do egzaminu.

– W.B. – Panie Krzysztofie ale może tak dla spokoju ducha, bo się wystraszyliśmy 5 000 Euro kary może zrobić jakiś zapis w Regulaminie nawet wychodząc tak trochę przed szereg?

– K.I. – W przypadku gdy bocznica zatrudnia własnych pracowników kolejowych, można ewentualnie dopisać w pkt 10 regulaminu gdzie jest wskazane to rozporządzenie, że wszelkie kursy i szkolenia ujęte w Rozporządzeniu  (Dz. U. z 2015 r. poz. 46)., odbywają się wg. programu pracodawcy w którym zaznacza się, że kursy, szkolenia nie są prowadzone w formie samokształcenia. Pamiętam, że kiedyś robiono takie kursy przez kopalniane ośrodki szkolenia, ale te ośrodki szkolenia i tak nas zatrudniały. Ale to też historia to było jak kopalnie miały swoje oddziały kolejowe, bardzo stare czasy.

-W.B. Panie Krzysztofie fajnie, że teraz ten problem został poruszony. Bo z jednej strony nakazują nam chodzić na kursy spotykać się a z drugiej strony zalecają pracować w domu online?

– K.I. – No tak myśmy odwołali większość kursów, jakieś tam szkolenia dla 2 – 3 osób można zrobić, ale na razie jest większy problem z tym, bo żeby dopuścić do kursu czy szkolenia, kursant musi mieć ważne badania, a tych badań się nie robi bo kolejowe ośrodki medycyny pracy są nieczynne…

– W.B. – Panie Krzysztofie Bardzo, Bardzo Dużo Zdrówka i do zobaczenia na następnym „naszym” szkoleniu…

Nie wiem czy Pana Dariusza taka odpowiedź zadowoli? Czy zadowoli też UTK odpowiedź jakiej udzieli Pan Dariusz? Bym się nie bał, najwyżej jak ta odpowiedź nie będzie wyczerpująca i nie zadowoli Pana Prezesa UTK to będzie najwyżej jakaś uwaga o uzupełnienie tej treści. Najważniejsze jest odpowiedzieć na Pismo Prezesa UTK – do 1 kwietnia 2020 r.!!!

Według mnie to pismo niedługo zweryfikuje „życie”, życie które będzie ciągłą walką, jak nie z nieznanymi chorobami to lękiem, że one nadejdą. Stąd w Chinach po wcześniejszych tego typu doświadczeniach tak rozwinięto pracę i większość sprzedaży w formie online. Z moich obserwacji i chyba u dużej części z Państwa wynika, że my za niedługo też będziemy musieli iść tą nową drogą. Jeszcze zupełnie nieznaną, szczególnie dla nas ludzi starszych, najbardziej narażonych na choroby, a zarazem mających duże problemy w komunikowaniu online. Ale musimy iść w tym kierunku, bo innej drogi nie ma.

Stąd za bardzo bym się nie rozpisywał bo zmiany w Regulaminie nie tylko zabierają czas ale i za tą zmianę trzeba zapłacić! Czy nie jest wystarczające pismo skierowane do Prezesa UTK, że nie prowadzimy takiej formy kształcenia! Uważam, że tak. Ale jak zawsze piszę – Decyzja należy do Państwa!

Natomiast jak mógłbym coś zaproponować, to bardziej zwrócić uwagę na przebieg samego egzaminu – kursant ma mieć wiedzę, żeby mógł ten zawód wykonywać, a jak tą wiedze posiądzie, czy w domu przed laptopem czy na sali gdzie mu przepisy przeczyta wykładowca to powinno należeć do samej decyzji kursanata, sama praktyka zawodowa owszem, przed ekranem tego nie zrobi, ale teoria?…

Dosyć tego mądrzenia „bardziński” bo jeszcze ktoś w odpowiedzi na Pismo Prezesa UTK napiszę, że wybiera formę samokształcenia bo tak przeczytał na blogu W.B.

Szanowni Państwo, Bardzo, Bardzo Dużo Zdrówka, pamiętajcie jak możecie o „Naszym Maleństwie” Lenie Kmiecik, Córce „Kolejarza” Pana Piotra, który pisze:

… wystarczy podać nr KRS-u: 86 210 i cel szczegółowy: Lena Kmiecik.

TAK NIEWIELE TRZEBA, ABY DAĆ NADZIEJĘ, WALCZYMY JUŻ CZWARTY ROK I NIE PODDAJEMY SIĘ

Za każdą okazaną pomoc dziękuję, w swoim i córki imieniu.

Pozdrawiam.

Piotr Kmiecik

.