Wakacje! Słoneczko! Plaża… i UTK!!!

Dodane 11 lipca 2016 przez Witold Bardziński

Tak, Szanowni Państwo i Wasz urlop może być przerwany wezwaniem z Urzędu Transportu Kolejowego na które odpowiedzieć będzie potrzeba w ciągu 4 dni roboczych od daty otrzymania wezwania! Chyba, że…

1 072016

Wakacje, słoneczko, plaża… i nagle ten błogi zasłużony odpoczynek, przerywa telefon, po sygnale wiadomo dzwoni PREZES!!!

„Słuchaj znowu pismo z UTK, nic z tego nie wiem, mamy zgłosić wypadek! Jaki wypadek? Ja nic nie wiem albo ty mnie nie poinformowałeś albo o wszystkim dowiaduję się na końcu…”.

Panie Prezesie, Boże Święty ja nic nie wiem, może jak jestem już na urlopie „kolejarze” coś narozrabiali, już wracam do pracy!!!

albo, 2 wariant historii:

Panie Prezesie, pan pozwoli, że przerwę, rozmawialiśmy przed moim urlopem, pytał pan czy wszystko w porządku z „tą bocznicą” zapewniałem, że tak. Pamięta pan podpisywanie dokumentów o powołaniu w naszym zakładzie komisji powypadkowej w razie poważnego wypadku, wypadku i incydentów w transporcie kolejowym, powołaliśmy 5 członków tak na wszelki wypadek bo wiadomo chorobowe albo urlopy (nie miałem śmiałości powiedzieć, że właśnie taki urlop pan Prezes mi przerywa), mówiłem, że taki dokument jest obowiązujący od 16 marca 2016 r. i też wysłałem e-maila na adres: zdarzenia@utk.gov.pl z informacją:

Lp. Nazwa podmiotu Oddział/
zakład
Imię i nazwisko Stanowisko/ funkcja Adres
e-mail
Nr telefonu
1. zakład

 i napisałem informację, że będę przekazywał powiadomienia w formie SMS na numer oddziału terenowego (dopis autora – 572-591-121 – łódzkie, mazowieckie, podlaskie; 572-591-122 – lubelskie, podkarpackie; – 572-591-123 – małopolskie, świętokrzyskie; – 572-591-124 – opolskie, śląskie; 572-591-125 – kujawsko-pomorskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie; – 572-591-126 – dolnośląskie, lubuskie; – 572-591-127 – wielkopolskie, zachodniopomorskie).

2 072016

To pismo panie Prezesie dotyczy firm, które tego obowiązku jeszcze nie spełniły, prawdopodobnie nasza korespondencja musiała się minąć po drodze. Wystarczy odpowiedzieć na wezwanie, że wszystko już w tej sprawie zrobiliśmy…

„No dobra, wyślę tobie to wezwanie e-mailem, przygotuj odpowiedź… za to, że przerwałem tobie urlop dostaniesz ode mnie tydzień urlopu więcej… wiem co sobie myślisz… tego płatnego i coś więcej pomyślę o jakiejś premii, no spisałeś mi się…”.

3 072016

Szanowni Państwo.

Faktycznie Urząd Transportu Kolejowego wysyła takie zawiadomienia wzywające do udzielenia informacji do użytkowników bocznic, które posiadają ważne świadectwa bezpieczeństwa użytkownika bocznicy kolejowej. Co natomiast z tymi firmami które tego wezwania nie otrzymały? Znaczy mogą spać spokojnie? Nie, radzę jak najszybciej wysłać taką informację bo przypomnę (lepiej jak ja, niż Urząd bo czasami gdy Urząd się upomni może to trochę kosztować – no i znowu ten Bardziński straszy, nawet w wakacje spokoju nie daje!):

4 072016

Zgodnie z ustawą z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r, poz. 1297, z późn. zm.), art. 17 ust. 1. Zarządcy i przewoźnicy kolejowi oraz użytkownicy bocznic kolejowych są zobowiązani spełnić warunki techniczne i organizacyjne zapewniające:

1)            bezpieczne prowadzenie ruchu kolejowego;

2)            bezpieczną eksploatację pojazdów kolejowych;

3)            ochronę przeciwpożarową i ochronę środowiska.

Dla spełnienia powyższych wymagań użytkownik bocznicy kolejowej jest obowiązany posiadać ważne świadectwo bezpieczeństwa użytkownika bocznicy oraz obowiązany jest posiadać aktualne przepisy wewnętrzne i regulamin pracy bocznicy.

W tym celu zgodnie z §29 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 16 marca 2016 r. w sprawie poważnych wypadków, wypadków i incydentów w transporcie kolejowym (Dz.U. z 2016 poz. 369)  użytkownicy bocznic kolejowych (w terminie do 19 września 2016 r) są obowiązani do opracowania przepisów wewnętrznych pod nazwą „Instrukcja w sprawie poważnych wypadków, wypadków i incydentów w transporcie kolejowym dla użytkownika bocznicy kolejowej.”

Na koniec zanim przejdę do bardziej wakacyjnego tematu, żeby faktycznie nie psuć Państwu wakacji dopowiem, że pomagamy firmom i w uzyskaniu świadectwa bezpieczeństwa, jego przedłużaniu czy też w opracowaniu ww. Instrukcji.

5 072016

Artykuł taki trochę związany z wakacjami, takimi dłuższymi wakacjami które jak przewiduję moi koledzy potrwają prawdopodobnie do końca pierwszego półrocza 2017 r. O jakie wakacje chodzi? Mogą na nie iść w większości małe i średnie firmy kolejowe oczywiście jak będzie je stać na ten luksus. Po olbrzymim wzroście sprzedaży usług w sektorze infrastruktury kolejnictwa w latach 2012 – 2015 mamy obecnie olbrzymi zastój w tym sektorze działalności. Największe firmy tego sektora, które jeszcze nie tak dawno nie były zainteresowane przetargami poniżej kilku milionów złotych, „biją” się na przetargach o „marne” 200 tysięcy. Skąd się to bierze? …

Może odpowiem w formie ploteczek, takiego kolejowego „Pudelka”, proszę czytać to jako temat wakacyjny, a nie doczytywać się jaką „opcję” polityczną popieram. Więc jest tak jedni mówią: „Wiadomo, potrzebna kasa na 500+ i inne pomysły”; drudzy mówią: „przecież są to pieniądze z Unii nie można ich dać na inne cele jak na wskazane przez Unię czyli na infrastrukturę kolejową”… „kolejarze” beneficjenci miliardów euro, też się tak nie kwapią do „brania” tej kasy, bo to nie kasa na wypłaty a „tylko” w infrastrukturę, a ile kłopotów i odpowiedzialność bardzo duża”…

6 072016

Moja rada na koniec, może faktycznie ruszyć na taki dłuższy urlop, przeczekać te zmiany „aż się wytłuką na tym rynku” z jednej strony, może się okazać, że wracać nie będzie do czego, ale z drugiej strony patrząc?!… podratujemy sobie nasze zdrówko, a ONO Szanowni Państwo jest najważniejsze i jego życzę Państwu jak najwięcej:

Witold Bardziński

 Wykorzystane zdjęcia z mojego urlopu w roku 2015 tak dla porównania czym porusza się nasza brać marynarska no a czym my na bocznicach… podobieństwo duże w latach eksploatacji, typach silnika, oni po wodzie, my po szynach, oni marzą o podróżach pociągiem, my o podróżach statkiem… no dobra koniec marzeń!  Wy marynarze nie macie licencji maszynisty, a wy kochani maszyniści dyplomu szypra żeglugi nieograniczonej.