Aktualności

07Kwiecień

Dodane 7 kwietnia 2015 przez Witold Bardziński

Szanowni Państwo.

Witam bardzo serdecznie po dłuższej przerwie, mam nadzieję, że podoba się Państwu nowa szata graficzna strony. Na nowej stronie nie znalazła się Hurtownia Semafor jest to związane z umową jaką mam zawartą z firmą Sekocenbud, która publikuje te ceny w swoich kwartalnikach. Zapraszam do zamawiania „Informacji o cenach materiałów budowlanych IMB” – www.sekocenbud.pl

04Maj

Dodane 4 maja 2014 przez Witold Bardziński

W Polsce brakuje nowych szyn! I nie tylko szyn, rozjazdów również, zdobyć staro użyteczne w dobrym stanie jest również coraz trudniej.

Szanowni Państwo.
Lawina telefonów, „czy macie nowe szyny”, „potrzebujemy na już 4 kpl. nowych rozjazdów”… i tak w koło. Nie ma i nie będzie! Obecnie przyjmowana realizacja to listopad 2014r., i prawdopodobnie już niedługo zamówienia na szyny i rozjazdy będą przyjmowane na rok 2015! Skąd się to bierze? A więc ruszyła budowa „torów” w Polsce, nasz największy narodowy zarządca linii kolejowych ogłosił przetargi a wygrywające go firmy wykupiły szyny i rozjazdy. Już w tamtym roku było wiadomo, że w najbliższym okresie czasu będzie potrzeba 700 rozjazdów o kilometrach szyn nie wspomnę. Można było wcześniej pozamawiać… zmagazynować… i dziś zbić majątek niczym Rockefeller! Ja tak niestety nie uczyniłem… Jak sobie radzić w tej sytuacji? Proponuję naszym zleceniodawcom trzy rozwiązania (przykładowy rozjazd S49-190-1:9):

30Marzec

Dodane 30 marca 2014 przez Witold Bardziński

 

Szanowni Państwo. Trochę było ciszy „w eterze”, ale nawet informatykowi Panu Markowi należy się trochę zaległego urlopu. Uwaga! Zmiana adresu firmy Tormax, teraz zapraszamy do odwiedzin przy ulicy Toszeckiej 102 w Gliwicach proszę się jednak wcześniej umówić, telefony i e-mail bez zmian. Zmiana cen! Szyny staro użyteczne cena na 1850 zł/1 tona, ale proszę Państwa mówimy tu o szynie z bardzo dobrymi parametrami: maksymalne zużycie równomierne do 2mm, szyna „twarda” rok produkcji po 1986, producent Huta Katowice itd., radzimy wysłać przed zakupem dobrego fachowca. Ceny innych materiałów nowych też lekko w górę. Prośba. Nie telefonujcie Państwo do mnie z pytaniami „a czy ma Pan szyny kolejowe? A po ile?”. Wszystkie pytania proszę kierować na e-mail info@tormax.com.pl postaram się udzielić odpowiedzi jak najprędzej.

Szanowni Państwo, wracamy do świadectw typu budowli, praktycznie! Zwrócili się ostatnio do mnie pracownicy Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku z Jaworzyny Śląskiej. W ramach wzajemnej współpracy – ja zwiedziłem Muzeum z wspaniałym przewodnikiem Panem Zbigniewem Gryzgotem (nie będę opisywał wrażeń, zachęcam do odwiedzin całymi rodzinami) ja zobowiązałem się natomiast pomóc w złożeniu dokumentów wymaganych do uzyskania świadectwa bezpieczeństwa bocznicy.

25Styczeń

Dodane 25 stycznia 2014 przez Witold Bardziński

Dlaczego Urząd Transportu Kolejowego Milczy!

Szanowni Państwo.
To pytanie nurtuje chyba obecnie większość z Państwa.
– Złożyłem dokumenty i zapłaciłem kasę w czerwcu i do dzisiaj cisza…
– a ja złożyłem, przyszło pismo o właściwe potwierdzenie kopii dokumentów, które potwierdził mój Prezes i przyszła odpowiedź, że nasz wniosek pozostawiono bez rozpoznania,
– e… to lepiej nie ruszać… poczekam aż się odezwą…

Szanowni Państwo, odezwą się, albo się nie odezwą, przepisy Ustawy o transporcie kolejowym, tak ładnie zebrane na koniec 2013 roku, przez Marszałka Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej Panią Ewę Kopacz – Dz. U. z dnia 19 grudnia 2013r, poz. 1594 powinny dać jasną odpowiedź! Niestety nie, nawet dla osób związanych z prowadzeniem bocznic kolejowych na stanowiskach kierowniczych może być to bardzo trudne. A Ustawa o transporcie kolejowym mówi jasno: Dokumentem uprawniającym, użytkowników bocznic kolejowych do eksploatacji tych bocznic, jest świadectwo bezpieczeństwa. Proste! Nie macie Państwo świadectwa bezpieczeństwa bocznicy albo straciło ono swoją ważność, zgodnie z prawem nie macie Państwo prawa eksploatować swojej własnej bocznicy kolejowej! Straszę Państwa! Nie ja, ja nie jestem od straszenia, spróbuję coś doradzić. Jeszcze nie tak dawno „petent” po poradę telefonował, albo udawał się osobiście do Urzędu Transportu Kolejowego. Tam przeważnie tą poradę otrzymywał. Dziś już nikt w Urzędzie Transportu Kolejowego nie „pochyli” się nad „naszymi” przepisami wewnętrznymi i ołówkiem poprawi ich treść, nikt też nie „pochyli” się nad „naszą” dokumentacją o wydanie świadectwa dopuszczenia do eksploatacji i podpowie „w tym typie rozjazdu klamra wysuwa się o…”.

08Grudzień

Dodane 8 grudnia 2013 przez Witold Bardziński

Przepraszam za tą przerwę w wydawaniu aktualności mam nadzieję, że wynagrodzi tą przerwę już za niedługo nowa bardziej przejrzysta strona internetowa i nowa forma kontaktu z Państwem – blog. Co nowego? Ceny materiałów bez zmian z tym, że są braki nowych szyn, ale niedługo powinno wszystko wrócić do normy. Natomiast o tym żeby było taniej nie zapomniałem i proszę jeszcze o trochę cierpliwości. O targach kolejowych „Trako 2014” będę pisał cyklicznie i wyciągał poszczególne zdjęcia z archiwum i trochę komentarzy. Może dzisiaj zacznijmy od porównania wygoda pasażerów w klasie 1 pociągu Pendolino. Fotografie siedzenia na zdjęciu obok… bez komentarza wystarczy wsiąść „do pociągu byle jakiego” z 1 klasą i sobie porównać. Ja natomiast chciałbym poruszyć inny temat, który ciągle powraca. Jestem na jednej z większych bocznic kolejowych dokonując pomiaru, zastanawia mnie prześwit toru w łuku. Dlaczego jest on w granicach tolerancji 1433 – 1440 mm jak dla toru prostego lub dla toru którego łuk jest większy jak 250 m. W torze też pozakładano ściągacze. Tak się składa, że na terenie bocznicy wykonuje prace brygada torowa dokonująca wymiany podrozjazdnic. Rozmawiam z toromistrzem prowadzącym prace, pytając dlaczego w łuku toru 112 pozakładano ściągacze? „A bo ciągle nam rozwala tam prześwit”. Pytam – to jaki jest według Pana promień łuku w tym torze? „A tak ze 200 metrów ma”. Mierzę ten łuk i serce hamuje pod gardłem – łuk w tym torze w niektórych miejscach miał 78 metrów tak że prawidłowy prześwit winien wynosić 1 460 mm! Nie byłem zdziwiony jak ustawiacz mówił, że lokomotywa im ciągle „piszczy” w tym łuku, jeszcze żeby było mało złych wiadomości to eksploatowana w tym torze jest lokomotywą typu ciężkiego „Tamara”…

09Wrzesień

Dodane 9 września 2013 przez Witold Bardziński

     Koniec wakacji dla niektórych z nas pierwsze wakacje od dłuższego czasu, dlaczego? Nie oszukujmy się na rynku kolejowym w robotach nawierzchniowych spadek o około 30% (w stosunku do I półrocza ubiegłego roku) w związku z tym spadek sprzedaży materiałów nowych, staro użytecznych, redukcja pracowników itd. Jasne może powiedzieć ktoś „przecież teraz tyle i Unia i Polska przeznaczy na inwestycje w kolejnictwie” tak to prawda, ale czy znowu nie powtórzy się autostradowa historia? Zbankrutują generalni wykonawcy, „firmy podwykonawcze” pójdą pod Ministerstwo upomnieć się o zaległe pieniążki, a pracownicy tych firm nie dosyć, że z kilkumiesięcznymi zaległościami w wypłatach to jeszcze w kolejce pod Urzędami pracy na kilkumiesięczny zasiłek… może nie… chciałbym być złym prorokiem i za pięć lat napisać jakże się myliłem!?… Pociągi mkną po nowych torach, bocznice kolejową kwitną, nie opłaca się wozić „tirami” a w ogóle „tiry na tory”!!! To za pięć lat, a co dziś?

22Lipiec

Dodane 22 lipca 2013 przez Witold Bardziński

Przy zakupie za każdy 1 kpl rozjazdu – tablet za 1 zł,
Przy zakupie 2 kpl rozjazdów lub powyżej 20 ton szyn – toromierz składany z elektroniczną przechyłką za 1 zł.

W związku z likwidacją torów i rozjazdów sprzedamy w wyjątkowej okazji:
– rozjazd kolejowy S49-190-1:9, iglice szynowo – sprężyste, kierunek lewy rok prod. 1987 stan techniczny bez zużycia technicznego cena = 33 500 zł/netto, (Nr. mag. N 20/101),
– rozjazd kolejowy S49-190-1:9, iglice szynowo – sprężyste, kierunek lewy rok prod. 1988 stan techniczny bez zużycia technicznego cena = 34 400 zł/netto, (Nr. mag. J 20/100),
– rozjazd kolejowy S49-190-1:9, iglice szynowo – sprężyste, kierunek prawy rok prod. 1989 stan techniczny bez zużycia technicznego cena = 34 500 zł/netto, (Nr. mag. N 20/102),
– rozjazd kolejowy S42-205-1:9, iglice szynowo – sprężyste, kierunek prawy rok prod. ~ 1982 stan techniczny: zużycie techniczne 5% cena = 21 500 zł/netto (nr. mag. N20/103),

w cenie: zwrotnik rozjazdowy, dostawa na terenie całej Polski.

22Maj

Dodane 22 maja 2013 przez Witold Bardziński

Szanowni Państwo.

W ostatnich aktualnościach przedstawiałem sytuację gdy kończy się nam ważność Świadectwa bocznicy kolejowej i byliśmy już posiadaczami świadectwa typu budowli. Co zrobić natomiast gdy nasza bocznica została wybudowana po 14.11.1997r., lub po tej „granicznej dacie” dokonaliśmy jej remontu, modernizacji zabudowując budowle na które nie posiadamy i winniśmy uzyskać świadectwo typu. Zacznijmy od następującego przykładu: Bocznica eksploatowana od lat 1960-tych, stara się o uzyskanie Świadectwa bezpieczeństwa bocznicy kolejowej. We wniosku o te Świadectwo ma między innymi podać nazwy typu budowli, urządzeń, pojazdu kolejowego i numery uzyskanych świadectw. Wzmiankowana bocznica posiada cztery rozjazdy zwyczajne typu Rz S42, skos 1:9, R = 205. Natomiast w roku 2002 zmodernizowano bocznicę wymieniając jeden z rozjazdów Rz S42-1:9-205 na rozjazd zwyczajny typu Rz S49, skos 1:9, R = 190. Dla tego przykładu należy wystąpić z wnioskiem do Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego z dwoma wnioskami, jednym dla rozjazdu Rz S42-1:9-205 i drugim dla rozjazdu Rz S49-1:9-190. Dla rozjazdu Rz S42-1:9-205 zabudowanego, dopuszczonego i eksploatowanego w torach bocznicy przed 14.11.1997 do w/w wniosku dołączamy:
– opis techniczny lub dokumentację techniczną,
– pozytywna opinię użytkownika z dotychczasowej eksploatacji, uwzględniająca aktualny stan techniczny.
– oświadczenie właściciela bocznicy np. Prezesa, że wnioskowane typy budowli (w naszym przypadku Rz S42-1:9-205 został zabudowany przed 14.11.1997).
– opłata wstępna – w przypadku rozjazdu S42 – 1:9 – 205 = 2 000 zł

03Kwiecień

Dodane 3 kwietnia 2013 przez Witold Bardziński

Szanowni Państwo.

Jest obecnie wiele firm, którym kończy się ważność świadectwa bezpieczeństwa bocznicy kolejowej (okres ważności = 5 lat). Niby prosta czynność, występujemy wnioskiem o przedłużenie świadectwa wpłacamy 1 500 zł na konto Urzędu i sprawa skończona! Nic bardziej mylnego. Żeby obyło się bez niespodzianek kilka porad, które mogą się przydać nie tylko firmom, które występują o jego przedłużenie, ale również występującym o nie po raz pierwszy. Przede wszystkim terminy. Przykład. Ważność świadectwa kończy się nam 15 października 2013r., nie znaczy to, że występujemy o świadectwo np. 7 października 2013r. Prezes UTK zgodnie z ustawą ma czas na rozpatrzenie wniosku 3 miesiące, a gdzie rezerwa czasowa potrzebna na ewentualne uzupełnienie wniosku. Stąd termin złożenia wniosku dla powyższego przykładu powinien być niepóźnej jak do 15 lipca 2013r. Musimy być jednak pewni że nasz wniosek wypełniony jest prawidłowo i ma przede wszystkim aktualne dane. Przypomnę więc co powinno być w składanym wniosku, o których mowa w art. 19 ust. 1-3 ustawy o transporcie kolejowym:

01Luty

Dodane 1 lutego 2013 przez Witold Bardziński

Tak chciałem poczekać z tymi aktualnościami do Świąt, tych Wielkanocnych, ale o tym co się teraz dzieje nie można czekać! Dostałem zaproszenie żeby dla jednej z bocznic przygotować wniosek o przedłużenie Świadectwa bezpieczeństwa bocznicy kolejowej. Pytam o zmiany na bocznicy, które nastąpiły w jej elementach budowy na przestrzeni ostatnich prawie 5 lat. Nic nowego wyremontowaliśmy jeden z torów, zrobiła nam ten remont firma zewnętrzna, zresztą bardzo dobrze. Faktycznie tor ładnie położony na podkładach strunobetonowych INBK7, szyny S49 itd. Sprawdzamy dokumentację czy świadectwa typu budowli są zgodne z tym co jest obecnie. Okazuje się, że w wykazie sporządzanego świadectwa na tor, wszystkie tory były ułożone na podkładach drewnianych. Wobec tego zgodnie z nowymi przepisami trzeba wystąpić do Prezesa UTK o świadectwo typu budowli dla tego typu podkładów strunobetonowych, trzeba wykonać dokumentację, wniosek, sporządzić opinię… koszt tyle, a tyle. Nie trzeba by było robić całej tej dokumentacji jakby podkłady były nowe, przekłada się wówczas świadectwo wytwórcy na te podkłady, ale na bocznicy są podkłady z 2006 roku.